sobota, 22 listopada 2014

Zakochana miłość #2

Bohaterowie : Ty i Kai [Exo]
Część: Druga #2
Długość : ?
Zastrzeżenia : Żadne

Zgodziłaś się.. Tańczyliście przez długą chwilę, zrobiło ci się nie dobrze i upadłaś na podłogę, ocknęłaś się dopiero po 3 minutach, wystraszyłaś chłopaków, każdy z nich pytał się czy dobrze się czujesz czy nic nie trzeba. Graliście w przeróżne gry. Zastał już późny wieczór, mówiłaś im że musisz iść. Sehun rozśmieszony tą sprawą powiedział:
- Wiesz co, nie marudź, będziesz u nas spać
- O nie, będę spać w hotelu - protestowałaś
- Weź jej coś powiedz, że u nas będzie spać- odparł Sehun do Kai' a
- Ja nic nie poradzę, To jej wybór - rzekł Kai
- Jejku.. - marudziłaś -Będę u was spać. Zadowoleni ? - pytałaś

- Tak. - Skakał uszczęśliwiony Sehun
- A tak. Wszystkie rzeczy mam w hotelu..- I do tego nie mam bluzki do spania. - mówiłaś zarumieniona
- Znajdzie się jakaś koszula u nas- odpowiedział Suho
- Dziękuje ci - powiedziałaś mu
- Nie ma sprawy.
Menadżer wołał was abyście już przyszli . Weszliście do auta, menadżer popatrzał na mnie jak bym nie była pierwszą dziewczyną z nimi w samochodzie.Zdziwiłaś się . D.O taki był zaciekawiony, dlaczego przeprowadziłaś się tak daleko od swojej ojczyzny. Opowiedziałaś im całą historię, zaciekawieni słuchali. Aż dojechaliśmy do dormu. Chłopacy zaczęli grać w grę, z którym będę spać, wygrał Kai. Uszczęśliwiony mówił :
- Dziś śpisz u mnie !
- Fajnie. Ale jak chcesz spać na podłodze.
- Skąd wiedziałaś ?
- Dzięki,  ale proszę daj mi koszulę do spania. - mówiłaś z wysuniętą ręką
- Masz, tam jest łazienka.
- Dziękuje.
Po 5 minutach, przyszłaś do pokoju, w długiej kraciastej koszuli, która dosięgała aż po kolana. Położyłaś się na łóżko i powoli zasypiałaś
- No to.. Dobranoc - powiedziałaś z uśmiechem
- Dobranoc - odparł 

1 komentarz: